Puls Biznesu ostrzega: „Katastrofalne skutki zbyt niskiego ubezpieczenia”.
Rośnie liczba firm zbyt nisko ubezpieczonych od odpowiedzialności cywilnej, alarmują ubezpieczyciele. Rezultaty mogą być opłakane, konkluduje „Puls Biznesu”.
Gazeta uzasadnia taką opinię możliwymi skutkami niedawnej katastrofy kolejowej pod Szczekocinami. Otóż w branży kolejowej coraz głośniej mówi się, że to tragiczne zdarzenie może być kolejnym przypadkiem, w którym polisa odpowiedzialności cywilnej sprawcy nie wystarczy na pokrycie wszystkich szkód. (więcej…)
Jak donosi dzisiejsza Rzeczpospolita, przedsiębiorca, od którego w postępowaniu o zamówienie publiczne wymaga się opłaconej polisy OC, powinien mieć opłaconą polisę na cały jej okres; niedopuszczalne jest opłacanie jej w ratach, jeśli wszystkie raty nie zostały już zapłacone. (więcej…)
Wygląda na to, że Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych i Autostrad może nie otrzymać 114 milionów złotych z tytułu gwarancji bankowych za niezrealizowane kontrakt budowy autostrady A2. W chwili obecnej jedynie Deutsche Bank wypłacił 12 milionów złotych. O resztę trzeba będzie walczyć w chińskich sądach.
(więcej…)
Z życia naszego biura:
po gwarancję należytego wykonania umowy zgłasza się klient – spółka z o.o. Z uwagi na sumę gwarancji i dane finansowe klienta, udaje się otrzymać ofertę od jednego z trzech ubezpieczycieli, do którego zostały wysłane zapytania.
Ku przestrodze – jako argument za stosowaniem gwarancji ubezpieczeniowych w zamiast dawania kontrahentom „żywej gotówki”.
(więcej…)
Zauważyłem, że agencja ubezpieczeniowa Insecuro z Radomia zaczęła dość wysoko pojawiać się w wynikach google na frazy związane z gwarancjami ubezpieczeniowymi.
Przy okazji okazało się, że w pogoni za jak najlepszą pozycją, pozwolą sobie nie tylko zaśmiecić internet, ale też godzą się na występowanie marki Insecuro w niemal kloacznych okolicznościach.
Zgłosił się do nas przedsiębiorca, który wygrał przetarg na prowadzenie kawiarni w bibliotece publicznej.
W lokalu znajdowały się różnego rodzaju sprzęty o wartości 80 000zł. W warunkach przetargu Zamawiający wymagał, aby najemca złożył gwarancję bankową lub ubezpieczeniową – na zabezpieczenie wyposażenia.
Co ciekawe, warunki przetargu nie określały innego sposobu zabezpieczenia (np. kaucja w gotówce, weksel itp.).
Gwarancję ubezpieczeniową, póki co, możemy zaliczyć do jednej z coraz rzadziej spotykanych dziedzin aktywności ludzkiego życia, należącą do umów nienazwanych, czyli nie posiadających szczególnej regulacji kodeksowej. Warunki gwarancji, a w szczególności jej treści dla beneficjenta, są wynikiem ustalenia ich przez ubezpieczyciela i ubezpieczonego.
W zeszłym tygodniu media obiegła informacja, że chińska firma COVEC, budująca dla nas autostradę A2, prawdopodobnie nie będzie w stanie dokończyć kontraktu. Wygląda zatem, że wielkie wejście Chińczyków na rynek budowy dróg w Polsce, a w przyszłości i w innych krajach EU, spełzło na niczym.
(więcej…)
Weksel jest bardzo chętnie wykorzystywanym zabezpieczeniem roszczeń, zwłaszcza przez firmy nie będące bankami. Bank może wystawić bankowy tytuł egzekucyjny. Zakład ubezpieczeń takiego przywileju nie posiada, zatem jeśli chce mieć możliwość szybkiego zaspokojenia się, albo przynajmniej zabezpieczenia roszczenia, jednym z praktycznych sposobów może być właśnie weksel. Z tego powodu nazywam go czasem „bankowym tytułem egzekucyjnym dla ubogich”.
(więcej…)
Jak podaje Krzysztof Wilk w swoim blogu Prawo i Turystyka Ministerstwo Sportu i Turystyki udostępniło wzory formularzy:
- umowy gwarancji bankowej,
- umowy gwarancji ubezpieczeniowej,
- umowy ubezpieczenia na rzecz klientów, wymaganych w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych.
(więcej…)
Trafiła się nam w zeszłym roku „z internetu”, jak to nazywam, klientka, spółka z o.o., szybko potrzebowała gwarancji wadialnej na 80 tysięcy złotych. Udało się to przeprowadzić całkiem sprawnie, dokumenty były już gotowe, gwarancję udało się odebrać w dniu następnym.
Przetarg składał się z kilku części, z których nasza Ubezpieczona wygrała tylko jedną, czy może i dwie. Tak czy siak, należyte wykonanie, które należało wnieść, wynosiło około 6 tysięcy złotych. Co mnie zdziwiło, klientka nadal chciała wnieść należyte wykonanie w gwarancji, a nie w gotówce, nie bacząc na kilkusetzłotową składkę minimalną.
Wypełniła wniosek, (więcej…)