Przy sumach gwarancji na większe kwoty, albo w przypadku firm, których wyniki i płynność finansowa może uniemożliwiać udzielenie gwarancji jedynie pod weksel in blanco, Ubezpieczyciel może żądać dodatkowego zabezpieczenia.
Jednym z nich może być wpis w hipotece, przy czym nieruchomość może być własnością ubezpieczonego, jak i własnością innej osoby lub podmiotu (wówczas właściciel nieruchomości występuje jako poręczyciel).
Oczekiwanie na sądowy wpis do hipoteki to dość czasochłonna procedura, firma, której zależy na otrzymaniu gwarancji, może nie mieć czasu na oczekiwanie na dokonanie wpisu. Na szczęście ubezpieczyciele zazwyczaj wydają gwarancję ubezpieczeniową już po podpisaniu aktu notarialnego.
Procedura wydawania gwarancji zabezpieczonej hipotecznie wydłuża się zatem tylko o tyle, ile trwa sporządzenie i podpisanie u notariusza odpowiedniej umowy.
Problem chyba umrze śmiercią naturalną, bo po zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece zabezpieczenie w formie hipoteki wcale nie jest dobrym zabezpieczeniem dla wierzycieli.
@Jarek: Jakie są, wg Ciebie, wady zabezpieczenia hipotecznego w obecnej formie?