Gwarancja bez podpisu też jest ważna, ale oczywiście lepiej nie dopuszczać do takich sytuacji

2 maja 2011

Jak orzekła Krajowa Izba Odwoławcza, w wyroku z 1 kwietnia 2011r. (KIO 609/11) złożenie gwarancji ubezpieczeniowej bez odpowiedniego podpisu nie daje podstaw do wykluczenia przedsiębiorcy z przetargu, jeśli zamawiający potwierdzi, że ubezpieczenie to rzeczywiście obowiązuje.

Najlepszym sposobem potwierdzenia byłoby potwierdzenie przez samego Gwaranta.

Z oczywistych względów gwarancje ubezpieczeniowe nie są zazwyczaj podpisywane przez osoby bezpośrednio wskazane w KRS do reprezentowania Ubezpieczyciela. Z tego powodu Beneficjenci czasem żądają przesłania upoważnienia danego pracownika do podpisania gwarancji. Upoważnienie takie jest zwykle ograniczone dwa sposoby:

- co do wysokości jednorazowej gwarancji udzielanej dowolnym podmiotom
- co do łącznej wysokości sumy wielu gwarancji udzielanej jednemu podmiotowi

Nadto poszczególne limity dla gwarancji wadialnych, należytego wykonania oraz usunięcia wad i usterek mogą się różnić.

W praktyce wystarczającym sposobem potwierdzenia umocowania pracownika do reprezentowania Ubezpieczyciela jest przesłanie mailem skanu upoważnienia wystawionego przez prezesów.

Autor: Lech Malinowski

Wpis odnaleziony w google po hasłach:

  • gwarancja ubezpieczeniowa bez podpisu gwaranta
  • gwarancja bez podpisu
  • gwarancja ubezpieczeniowa bez podpisu
  • wyrok KIO 609/11
.
Skomentuj

Zostaw komentarz